Wersja kontrastowa

Studio telewizyjne UAM. 20 lat na filmowo

fot. Adrian Wykrota
fot. Adrian Wykrota

Muzycy, graficy, informatycy, tekściarze. Specjaliści od dźwięku i obrazu. Zespół. Niezwykle kolorowa grupa w zawsze młodym wieku. Studio Telewizyjne UAM. - Gdybym miał ponownie wybierać to znów postawiłbym na tych samych ludzi – mówi ich szef, Michał Łakomy.  W tym roku mija 20 lat od chwili, gdy wyemitowano pierwszy Kwadrans Akademicki.

 

Oto oni:

Adrian Gronek – dziennikarz i operator kamery. Pasjonuje go muzyka. Gra na gitarze i komponuje.

Katarzyna Wala – dziennikarka. Jej pasją jest fotografia i promowanie historii, szczególnie tej dotyczącej kobiet. Bierze aktywny udział w programie ,,Gdy nauka jest kobietą’’ Pasjonują ją naukowczynie Uniwersytetu Poznańskiego.

Justyna Bernsdorff Melanowicz – montażystka z ogromnym doświadczeniem telewizyjnym i z branży filmowej. Pasjonuje ją fotografia i… dźwięk. Jest perfekcjonistką.

Wojciech Puppel – grafik i animator. Niezwykle uzdolniony. Dodatkowo kończył W-A w Kaliszu. Maluje, rysuje, rzeźbi, tworzy grafiki komputerowe.

Ireneusz Grzechowiak – związany z TV UAM od samego początku. Jej historia jest w jego głowie. Dźwiękowiec, który o dźwięku wie wszystko. Pasjonują go zdjęcia zamków. Fotografuje je przy każdej okazji.

Adam Pietrzykowski – filozof i…informatyk. To się nie wyklucza. To funkcjonuje. Realizuje całą korekcję barwną. Jeśli jest jakiś problem informatyczny to następnego dnia Adam go rozwiązuje. Przynosi gotowy projekt. Pasjonuje go fotografia.

Natalia Bassak – najmłodszy członek zespołu i główny realizator dźwięku. Akustyk imprez plenerowych. Jej pasją jest muzyka. Tańczy na rurze.

Michał Łakomy – szef. Pracuje od 2006 roku. Objął funkcję po dr Stefanie Habryło. Pasjonat muzyki i śpiewu. Gra i śpiewa w dwóch zespołach. Jazzowym i…metalowym.

 

Zanim ta grupa przejęła stery UAM.TV było naście lat historii pod rządami prof. Wojciecha Nawrocika i dr Stefana Habryło. Był dynamiczny rozwój, który doprowadził do tego, że dziś uczelnia dysponuje profesjonalną grupą filmową wykorzystywaną na potrzeby marketingu, ale obsługującą również ważniejsze wydarzenia na całym uniwersytecie.

 

Pierwsza siedziba uniwersyteckiej telewizji mieściła się w Wydziale Fizyki na Morasku. Profesor Stefan Jurga w 1998 roku dzięki swoim kontaktom pozyskał za darmo najwyższej klasy studio telewizyjne. Sprzęt z Japonii zapakowany na trzy TIR-y trafił do Poznania. Pozostało przygotować miejsce i sformować ekipę. Tego zadania podjął się prof. Jurga, a po nim prof. Nawrocik. Już w październiku 1999 roku na antenę telewizji regionalnej wszedł pierwszy cykliczny program ,,Akademicki kwadrans’’

 

Dwa lata później podjęto decyzję o adaptacji pomieszczeń w budynku Wydziału Fizyki UAM na cele studia telewizyjnego, co zaowocowało powstaniem prawie 100 metrowego profesjonalnie wyposażonego studia TV (tory kamerowe, oświetlenie TV, stoły realizacyjne do nagrań obrazu i dźwięku itp.). Rosła liczba realizacji filmowych. Nawiązano współpracę z Wielkopolską Telewizją Kablową i jednocześnie rozpoczęto emisję cyklu ,,Z życia Uniwersytetu’’. Pojawiły się nowe cykle filmowe ,,Arcydzieła. Arcymyśli…’’ czy ,,Wybitne postacie Uniwersytetu’’. Powstawały filmy nagradzane na festiwalach telewizyjnych. W 2010 roku, za kadencji rektora Bronisława Marciniaka podjęto decyzje o stworzeniu ze studia samodzielnej jednostki uniwersyteckiej oraz przeniesieniu go do budynku przy Alejach Niepodległości.

Niewątpliwie ważnym krokiem było stworzenie przy udziale PCSS projektu Telewizji Akademickiej UAM.TV Jego realizacja zakładała powstanie podportalu VOD w ramach telewizji naukowej Platon TV oraz kanału telewizji linearnej streamowanej za pomocą PlatonTV. Za koncepcję i realizacje projektu odpowiadał dr Stefan Habyrło oraz Adam Pietrzykowski. W ramach projektu powstało wiele nowych cykli programowych ("Komentarz tygodnia", "Echa UAM", "Przegląd Naukowy", "Klip ekspercki", "Flesz akademicki", "Słowa ODnowa", "Vademecum sukcesu", "Ludzie Uniwersytetu", "UAMki wykładów", "Kalejdoskop Biblioteki" i inne). Uruchomiona została publicznie dostępna kamera internetowa pokazująca Collegium Minus UAM. Dziś Uniwersyteckie Studio Filmowe działa w ramach Centrum Marketingu.

 

- Był czas, że mieliśmy w swych zasobach najlepszą na świecie kamerę telewizyjną – mówi Michał Łakomy, który związany jest z telewizją akademicką od 2006 roku. – Pierwszy sprzęt był wyceniony na trzy miliony złotych. Obecnie, po reorganizacji i odświeżeniu zasobów studio jest w stanie realizować najbardziej wymagające zlecenia. Wyróżniają nas trzy rzeczy: pomieszczenie do postprodukcji dźwięku, gdzie dysponujemy bardzo dobrym systemem i mamy możliwość realizacji materiałów w systemie 5.1. Kolejny to system do postprodukcji obrazu ze specjalnym panelem, monitorem i oprogramowaniem oraz system do realizacji zapisu wraz z transmisją internetową.

 Jest łatwiej niż jeszcze parę lat temu. Wystarczy wspomnieć jedną z realizacji Festiwalu Nauki i Sztuki. Przed laty, na Wydziale Fizyki. Wówczas to, w jednej dużej auli mieliśmy nagrywać wielokamerowo i przeprowadzać transmisję z dźwiękiem do dwóch sąsiadujących auli. Przy czym, w obu miały być kamery i zgromadzeni w nich uczestnicy mogli zadawać pytania prowadzącym w dużej auli. To było wyzwanie. Z tego sprzętu z początku naszej telewizji sporo się jeszcze zachowało i nadal służy. To też świadczy o jego klasie.

 

Czytaj także: Łąkotka prosto z drukarki? Już za chwilę

 

UAM.TV dzięki pomysłowi protoplastów jest dziś kopalnią wiedzy na temat uczelni. Poczynając od ery analogowej, a na cyfrowym zapisie kończąc, w archiwalnych zasobach są wszystkie najważniejsze wydarzenia z życia uniwersytetu. W sumie 1500 kaset nagrań. Opisanych i uporządkowanych. Stworzonych przez profesjonalnych operatorów. Całość oczekuje na digitalizację.

- Tego się nie da przecenić – mówi Michał Łakomy – Procentuje praca poprzednich ekip, co szczególnie było widać w czasie przygotowań do Jubileuszu 100-lecia Uniwersytetu Poznańskiego. Dysponując takim zespołem i sprzętem myślę, że wywiązaliśmy się z zadania jak należy. Zaczęło się w trakcie inauguracji roku akademickiego w 2018 roku, gdy za jednym zamachem realizowaliśmy dwie niezależne transmisje internetowe z zapisem, gdzie jedna była z tłumaczeniem na język migowy i napisami, a druga bez tych dodatkowych elementów. Później obsługiwaliśmy kolejne ważne wydarzenia. Wszędzie profesjonalnie i na czas. Kulminacja nastąpiła w trakcie majowych obchodów. Daliśmy radę.

 

Szef UAM.TV pytany o najbliższe plany mówi, że obecnie będą chcieli się skupić na dużej produkcji związanej z podsumowaniem Jubileuszu i stworzeniem filmu, w którym główne role grałyby wydarzenia, ale i rektorzy poszczególnych uczelni. O czym marzy? O nowej kamerze lub aparacie do studia. No i oczywiście o dronie. Baaardzo by się przydał.

A od Życia Uniwersyteckiego dla tych co tworzyli i tworzą UAM.TV najlepsze życzenia. Niech się spełnią!

Życie Ogólnouniwersyteckie
Zobacz podobne

Ten serwis używa plików "cookies" zgodnie z polityką prywatności UAM.

Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza jej akceptację.