Wersja kontrastowa

Prof. Andrzej Gulczyński. Muzeum, które opowie historię UAM 

Fot. Adrian Wykrota
Fot. Adrian Wykrota

Choć historia Muzeum UAM jest długa i obfituje w zwroty akcji wszystko wskazuje na to, że już niedługo znajdzie szczęśliwe zakończenie. Prace projektowe wkroczyły właśnie w kolejny etap. O koncepcji powstającego właśnie Muzeum UAM opowiedział nam prof. Andrzej Gulczyński.  

- Jesteśmy obecnie na bardzo ważnym etapie – mówi prof. Andrzej Gulczyński p.o. dyrektora Muzeum UAM. Zakończone zostały pierwsze prace związane z przygotowaniem programu funkcjonalno-użytkowego oraz koncepcji aranżacji wystawy przez krakowską firmę New Amsterdam. W wyniku postępowania przetargowego wyłoniliśmy pracownię, która przygotuje dla nas szczegółowy projekt ekspozycji. Zajmie się tym wrocławska firma LS PROJEKT. To doświadczona pracownia architektoniczna, który ma na swoim koncie m.in. projekt ekspozycji Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy. Ich zadaniem będzie przyjrzeć się przygotowanej dokumentacji projektowej oraz zebranym przez nas eksponatom i odpowiednio wkomponować je w przestrzeń muzealną. Na podstawie takiego projektu możliwe będzie wyłonienie wykonawcy. Ale kiedy przystąpimy do realizacji, to zależy przede wszystkim od decyzji o przeniesieniu biblioteki Wydziału Prawa i Administracji do nowej siedziby.  

Muzeum UAM projekt

Na potrzeby Muzeum UAM przeznaczone zostało przyziemie Collegium Iuridicum. Część pomieszczeń została już opuszczona przez dotychczasowych użytkowników. Ekspozycja będzie mogła zająć ok. 600 m2. To – jak mówi prof. Gulczyński dużo i mało. Dużo - bo stwarza ogromną przestrzeń dla wyobraźni, mało natomiast - bo musi pomieścić historię ponad 100-letniego Uniwersytetu.  

Koncepcja zakłada, że będzie to muzeum narracyjne, które opowie nam historię uczelni. Pierwsza sala poświęcona zostanie tradycjom akademickiego Poznania. Usłyszymy tam m.in. o założeniu Akademii Lubrańskiego, działaniach Jezuitów, a także o roli Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk. W kolejnych salach poznamy dzieje uniwersytetu w okresie międzywojennym, w czasie wojny i Polski Ludowej, następnie usłyszymy o czasach współczesnych. Historia będzie przedstawiona wielowarstwowo z uwzględnieniem nie tylko wydarzeń, ale i osób, które w nich uczestniczyły: studentów i pracowników. Jak mówi prof. Gulczyński w muzeum usłyszymy o czynach chwalebnych i tych wstydliwych. Ponadto, już bez wyodrębnienia czasowego przedstawiony zostanie rozwój wybranych dziedzin nauki. Koncepcja zakłada, że ujrzymy tutaj przede wszystkim osiągnięcia naszych pracowników. Będzie m.in. przestrzeń kosmiczna i teleskop, przez który zobaczymy planetoidę Posnania. Spotkamy także eksponaty związane z przyrodą ożywioną, a więc np. organizmy, które noszą nazwy nadane przez naszych naukowców, ponieważ zostały przez nich odkryte. Zagłębimy się w przeszłość, żeby poznać sukcesy poznańskich archeologów.  

- Zależy nam na tym – mówi prof. Gulczyński, aby pokazać naszą obecność w świecie, z kim utrzymujemy kontakty, gdzie są widoczne nasze działania. Prowadzimy przecież badania w wielu miejscach na kuli ziemskiej – daleko w Arizonie mamy teleskop, który obsługują poznańscy astronomowie, posiadamy stację polarną na Spitzbergenie. Chcemy pokazać zwiedzającym, że swoim umysłem obejmujemy cały świat. 

W murach Muzeum UAM znajdzie się miejsce na małą salę kinową, gdzie siedząc w starych zabytkowych fotelach, będzie można wysłuchać wykładu albo obejrzeć archiwalny film. Jak mówi prof. Gulczyński dzięki współpracy ze Studiem Filmowym UAM udało się zgromadzić sporo ciekawych materiałów audiowizualnych.  

- Będzie można np. usłyszeć opowieść prof. Kostrzewskiego o początkach uniwersytetu. To na pewno zrobi wrażenie na zwiedzających. Podobnie jak inne, utrwalone na taśmie filmowej legendy poznańskiego uniwersytetu. Planowana jest też przestrzeń na wystawy czasowe oraz na spotkania, małe konferencje. 

Jak mówi prof. Gulczyński okazją do opowiedzenia jeszcze jednej historii – historii tych budynków - mogą stać się organizowane okazyjnie wycieczki po Collegium Minus. Na obecną przestrzeń muzealną składają się miejsca, które mają swoją ciekawą historię – to dawna: restauracja, winiarnia, piwiarnia, pomieszczenia klubowe. W trakcie wycieczki zobaczymy, jak wyglądał najważniejszy, bo symboliczny gmach Uniwersytetu od początku XX wieku do dziś, jak się zmieniał. Budynek został odnowiony w taki sposób, że w wybranych miejscach wyeksponowano jego ukrytą historię, np. dawne instalacje.  W zbiorach Muzeum UAM dostępne są też fotografie prezentujące np. wnętrza Auli Uniwersyteckiej i Sali Lubrańskiego z rożnych okresów, czy nieistniejącego już obserwatorium meteorologicznego, które znajdowało się na wieży.   

Choć prace nad koncepcją Muzeum wkraczają właśnie na ostatnią prostą, jest jeszcze możliwość, aby przekazać do tej placówki zabytkowe eksponaty. Jeśli zatem ktoś ma jakiś ciekawy przedmiot, zna jego pochodzenie i chciałby aby stanowił on część historii opowiedzianej przez Muzeum UAM, to jest to ostatni moment. 

zob. też 

 

Życie Ogólnouniwersyteckie
Zobacz podobne

Ten serwis używa plików "cookies" zgodnie z polityką prywatności UAM.

Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza jej akceptację.