Szósty spin-off UAM stawia na zaawansowane technologie. Naukowcy z Rocket Science Instruments P.S.A. chcą komercjalizować unikatową aparaturę badawczą.
Na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu działa już szósty spin-off. Tworzą go obecni i byli członkowie grupy badawczej prof. Mikołaja Lewandowskiego z Centrum NanoBioMedycznego, którzy postanowili przekuć wieloletnie doświadczenie zdobyte podczas realizacji projektów naukowych w działalność komercyjną. Ich specjalnością jest projektowanie i budowa zaawansowanej aparatury badawczej – urządzeń, których często nie da się kupić na rynku.
Pomysł na założenie spółki nie pojawił się od razu. Jak podkreśla prof. Lewandowski, pomysłodawca, jeden z założycieli i dyrektor generalny spółki, przez lata zastanawiał się nad możliwością komercjalizacji uzyskiwanych wyników badań dotyczących nowych materiałów na powierzchniach. Dopiero jakiś czas temu pojawił się pomysł komercjalizacji opracowywanej przez grupę specjalistycznej aparatury badawczej.
– Podczas realizacji projektów badawczych często konstruowaliśmy własne urządzenia, głównie oparte na technologii ultra-wysokiej próżni. Doszedłem do wniosku, że jest to kompetencja, którą można skutecznie skomercjalizować – wyjaśnia profesor.
Prawdziwy przełom nastąpił w momencie, gdy do Uniwersytetu zaczęły trafiać pytania od zewnętrznych podmiotów zainteresowanych budową takiej aparatury – to dało grupie impuls do założenia spółki spin-off.
Od grantów do własnych produktów
Podstawą działalności spin-offu stały się doświadczenia zdobyte podczas realizacji projektu Fundacji na rzecz Nauki Polskiej „First TEAM”. W ramach prowadzonych prac zespół samodzielnie skonstruował zaawansowaną aparaturę badawczą do pomiarów magnetooptycznych. Kolejnym krokiem było pozyskanie grantu wdrożeniowego w ramach programu IDUB. Dzięki środkom w wysokości 200 tys. zł naukowcy rozpoczęli prace nad mobilną wersją układu, która ma już być pełnoprawnym produktem przygotowanym do komercjalizacji. Obecnie zespół realizuje na UAM kolejny projekt finansowany z koordynowanego przez Uczelniane Centrum Innowacji i Transferu Technologii programu Science4Business.
– W ramach programu uczelnia organizuje wśród pracowników konkursy na projekty ukierunkowane na komercjalizację. Mamy przyjemność uczestniczyć w tym programie, pracując nad zaawansowanym układem elektronicznym i realizując szereg działań zmierzających do jego komercjalizacji – mówi szef uniwersyteckiego spin-offu.
Aparatura szyta na miarę
Nowo powstała spółka nie zamierza konkurować z dużymi producentami standardowej aparatury laboratoryjnej. Jej specjalizacją mają być urządzenia unikatowe oraz projektowane pod konkretne potrzeby klienta. Najlepsze tego typu rozwiązania spin-off chce przekuwać w produkty dostępne dla kolejnych użytkowników.
– To aparatura, która często nie jest dostępna na rynku. Jeśli klient ma pomysł na unikatową aparaturę lub widział gdzieś urządzenie o przydatnej mu funkcjonalności, może się do nas zgłosić. Oczywiście liczymy na to, że uda nam się też stworzyć produkty, które będą interesujące dla szerszej grupy odbiorców – mówi prof. Lewandowski.
Pierwsze zainteresowanie rynku już przynosi efekty. Jedno z zapytań ofertowych zakończyło się przygotowaniem umowy na opracowanie aparatury do badań biologicznych. Co ciekawe, tym razem nie będzie to urządzenie wykorzystujące technologię ultra-wysokiej próżni, a oparte na doświadczeniu założycieli spółki z zakresu elektroniki, automatyki i programowania.
Kompetencje wypracowane na uniwersytecie
Choć spółka funkcjonuje jako odrębny podmiot, jej działalność pozostaje silnie związana z Uniwersytetem im. Adama Mickiewicza. Jednym z udziałowców jest AMU Innovation – spółka celowa uczelni, która wspiera proces komercjalizacji.
Model działania zakłada, że rozwiązania powstające w ramach projektów badawczo-rozwojowych realizowanych na uczelni będą licencjonowane spółce spin-off, która zajmie się ich wdrażaniem na rynku.
Zdaniem współzałożyciela spółki właśnie taka współpraca jest obecnie jednym z największych atutów przedsięwzięcia. Uniwersytet umożliwia realizację projektów badawczo-rozwojowych i rozwój nowych technologii, natomiast spin-off stwarza szansę na ich komercjalizację.
– Naszą siłą jest mocny zespół osobowy, w skład którego wchodzą dr Weronika Andrzejewska, mgr inż. Arkadiusz Foks i dr inż. Paweł Wojciechowski. Niewątpliwie w przyszłości będziemy także korzystać z unikatowych umiejętności innych członków zespołu badawczego pracującego na UAM, jak choćby mgr. inż. Szymona Murawki – dodaje prof. Lewandowski.
Zaawansowana technologia z laboratorium
Doświadczenie zespołu wynika przede wszystkim z wieloletniej pracy z aparaturą ultra-wysokopróżniową. Tego typu aparatura jest wykorzystywana w badaniach fizycznych, chemicznych i materiałowych prowadzonych na poziomie atomowym, gdzie wytwarzanie oraz charakteryzowanie materiałów w „ultraczystych” warunkach pozwala eliminować wpływ zanieczyszczeń z otoczenia i prowadzić niezwykle precyzyjne eksperymenty. Dla przykładu, zbudowany przez naukowców układ do pomiarów magnetooptycznych umożliwia badanie właściwości magnetycznych cienkich warstw i nanostruktur na powierzchniach w ultra-wysokiej próżni oraz w kontrolowanych warunkach środowiskowych, dzięki czemu urządzenie może znaleźć zastosowanie m.in. w badaniach procesów utleniania materiałów czy opracowywaniu nowych magnetycznych sensorów gazów.
Jednak – jak podkreślają twórcy spin-off-u – najważniejszy nie jest pojedynczy produkt.
– Chcemy przede wszystkim pokazać, że potrafimy budować bardzo zaawansowaną aparaturę badawczą. Będzie ona niejako wizytówką spółki, ukazującą nasze możliwości, i będzie stanowić punkt wyjścia do kolejnych projektów.
Początki zawsze są trudne
Działalność spółki prowadzona jest równolegle z pracą naukową jej założycieli. Oznacza to, że wszystkie działania związane ze spin-off-em są realizowane poza godzinami pracy na uczelni, co ogranicza liczbę projektów, w które spółka może się zaangażować. Rozwiązaniem mogłoby być pozyskanie osób realizujących doktoraty wdrożeniowe, ale obecne regulacje programu wymagają, aby osoba realizująca doktorat była zatrudniona na etacie w spółce, co nie jest na tym etapie działalności szóstego spin-off-u UAM możliwe.
Mimo to plany rozwoju są ambitne. W perspektywie kilku lat twórcy Rocket Science Instruments chcą stworzyć własne portfolio gotowych produktów, regularnie prezentować je podczas targów branżowych i zatrudnić pierwszych pracowników zajmujących się wyłącznie działalnością spółki. Celem długofalowym jest rozszerzenie zakresu działalności poza obszar typowej aparatury badawczej i pozyskanie kontraktu rządowego w branży kosmicznej, medycznej lub obronnej.
Jak podkreśla prof. Mikołaj Lewandowski, największą wartością nie jest dziś zysk, lecz budowanie marki, kompetencji oraz oferty produktowej, które pozwolą rozwijać firmę i skutecznie przenosić wyniki prac badawczo-rozwojowych do praktyki gospodarczej.
Czytaj też: Prof. Mikołaj Lewandowski. Samemu postawić diagnozę