Wersja kontrastowa

Marta Nawrocka. Opinia opinii nierówna

Marta Nawrocka, fot. Adrian Wykrota
Marta Nawrocka, fot. Adrian Wykrota

„Intersubiektywność badań śladów kryminalistycznych” to temat pracy doktorskiej mgr Marty Nawrockiej z Pracowni Kryminalistyki WPiA, której zaufali eksperci z Narodowego Centrum Nauki. Dzięki ich ocenie uzyskała stypendium w ramach konkursu Etiuda 7. Doktorantka z UAM przebywa obecnie na stażu w Departamencie Nauk Interdyscyplinarnych ośrodka John Jay College of Criminal Justice, będącego częścią City University of New York.

 

- Pracuję pod opieką profesora Saula Kassina – mówi Marta Nawrocka – Mam dostęp do potężnej biblioteki zawierającej publikacje z zakresu nauk penalnych, a w tym z kryminalistyki, jakiej w Polsce próżno szukać. Staż jest dla mnie kolejnym krokiem w rozwoju zawodowym i szansą na dokończenie badań w ramach doktoratu pod okiem najlepszych naukowców.

Marta Nawrocka trafiła do Pracowni Kryminalistyki nie przypadkowo. Zawsze interesowała się procesami rozkładu zwłok (z wykształcenia jest też biologiem przyp.red.). Na III roku studiów trafiła na zajęcia z kryminalistyki, prowadzone przez obecnego promotora, prof. Szymona Matuszewskiego, który prowadzi badania z zakresu entomologii sądowej. Profesor przede wszystkim zajmuje się szacowaniem czasu śmierci na podstawie obecności i działalności owadów na zwłokach. Doktorantka dostała szansę i z niej skorzystała. Będąc na III roku studiów rozpoczęła własne badania nad intersubiektywnością jednej z metod szacowania czasu śmierci.  Dzisiaj bada intersubiektywność innych metod kryminalistycznych.

- Pojęcie intersubiektywności na gruncie polskiej kryminalistyki jest bardzo mało znane. Zamiast niego często stosuje się pojęcie rzetelności – mówi Marta Nawrocka.

W rzeczywistości intersubiektywność jest jednym z elementów (klasą) rzetelności i w odniesieniu do metod wskazuje na ile zgodne są wyniki osób stosujących daną metodę w tożsamych warunkach. Intersubiektywność pozwala zatem ocenić stopień zgodności między różnymi osobami, a tym samym pozwala ocenić poziom rzetelności danej metody. Im wyższy stopień intersubiektywności, tym metodę można uznać za bardziej rzetelną, a w konsekwencji za bardziej wiarygodną.   

- Moje badania skupiają się na intersubiektywności metod z trzech klasycznych dziedzin kryminalistyki. Badam pismo ręczne, daktyloskopię oraz ślady traseologiczne obuwia. W żadnej z tych dziedzin właściwie nie ma badań nad stopniem intersubiektywności stosowanych w nich metod, choć metody te są powszechnie wykorzystywane przez ekspertów, a w tym biegłych sądowych.

 

Czytaj także:Dr Joanna Rak. Słów kilka o przemocy

 

By to zrozumieć w pełni, warto odnieść się do praktycznego zastosowania prowadzonych przez doktorantkę badań. W każdym postępowaniu sądowym, w którym przeprowadza się dowód z opinii biegłego, istotnym problemem przede wszystkim dla sądu, jest ocena wiarygodności przedstawianych ekspertyz.  Zwykle ani sąd, ani prokuratura nie posiadają specjalistycznej wiedzy z zakresu pewnych dziedzin nauki, co uniemożliwia im zweryfikowanie opinii przedstawianych przez biegłych, natomiast ekspertyzy często stanowią istotny dowód w sprawie i m. in. na ich podstawie zapadają rozstrzygnięcia. Może to mieć istotne konsekwencje dla stron procesu.

-  Gdy sąd czy prokurator zleca wykonanie takiej ekspertyzy przez biegłego, nie ma szczegółowej wiedzy na temat tego jakimi metodami posługuje się ekspert i czy te metody uznaje się za dostatecznie rzetelne. To ekspert na podstawie swojej wiedzy i doświadczenie oraz otrzymanego materiału do badań decyduje w jaki sposób będzie prowadził proces analizy śladów i jaką metodę zastosuje – tłumaczy doktorantka. - Sąd ze względu na brak tej specjalistycznej wiedzy ma duży problem, aby zweryfikować tę pracę. Bardzo często otrzymuje taką ekspertyzę i realnie nie jest w stanie merytorycznie jej ocenić. Co więcej, często jedna za stron stara się ekspertyzę podważyć. W konsekwencji dochodzi do sytuacji, w której powołuje się kolejnych biegłych. W ten sposób mnożą się koszty, a samo postępowanie znacznie się wydłuża. Ważnym elementem dla podniesienia wiarygodności ekspertyz i uczynienia z nich bardziej wiarygodnego i weryfikowalnego źródła wiedzy jest standaryzowanie wykorzystywanych w danej dziedzinie metod, czego podstawą jest ich zweryfikowanie pod kątem rzetelności.

 

- Moje badania polegają na pracy z grupami ekspertów kryminalistycznych z trzech badanych przeze mnie dziedzin – wyjaśnia Marta Nawrocka. -  Otrzymują oni do analizy dwa różne ślady, a ich zadaniem jest przeprowadzenie badań wybraną metodą. Z tego względu, że analizy śladów są wieloetapowe, można zbadać zgodność ekspertów (intersubiektywność) na każdym z tych etapów. Można zaobserwować na jakim poziomie pracy  pojawiają się różnice, a tym samym na co należy zwrócić uwagę, by te różnice zniwelować. Wychwycenie aspektów problematycznych i wymagających dopracowania pozwoli podjąć pracę nad ujednoliceniem i ustandaryzowaniem metod, a w ostateczności powinno doprowadzić do zwiększenia ich rzetelności. Myślę, że te badania mają ogromne przełożenie praktyczne.

Tematem badań  nad rzetelnością metod kryminalistycznych zaproponowanym przez laureatkę Etiudy zainteresował się profesor Saul Kassin z City University of New York  i zaprosił ją do wspólnej pracy. Na uniwersytecie jest kierownikiem Departamentu Psychologii i zajmuje się zagadnieniami z pogranicza prawa, kryminalistyki i psychologii. Szczególnie koncentruje się na badaniach ekspertyz kryminalistycznych i metod stosowanych przez ekspertów w ramach prowadzonych analiz śladów. Współpracował m. in. z Federalnym Centrum Sądowym w Waszyngtonie oraz z FBI. Obecnie Profesor Kassin prowadzi badania przede wszystkim nad rzetelnością metod stosowanych w różnych dziedzinach kryminalistyki, a także skupia się na błędach poznawczych, czyli na czynnikach, które zniekształcają i mogą generować błędy w decyzjach ekspertów kryminalistycznych. W uproszczeniu, chodzi tutaj o błędy w rozumowaniu, które wynikają przykładowo ze znajomością wyników badań innego eksperta, zbyt dużej wiedzy eksperta na temat szczegółów sprawy, odczuwanej przez ekspertów presji związanej z koniecznością „zamknięcia sprawy”, ich motywacji oraz wielu innych czynników, które mogą wywierać wpływ na procesy postrzegania i formułowania decyzji przez ekspertów. – Jeśli chodzi o badania w USA, które prowadzę z Profesorem, skupiamy się na jednym z trzech zaplanowanych przeze mnie eksperymentów - badamy rezultaty analiz śladów wykonanych przez ekspertów z zakresu daktyloskopii. Dla mnie jest to prawdopodobnie początek współpracy. Profesor zaproponował mi udział w swoim projekcie dotyczącym błędów poznawczych, który będzie realizowany w przyszłym roku we współpracy z badaczami z Londynu. Otrzymałam też propozycję pracy w projekcie profesora z Japonii, który obecnie przebywa w USA jako visiting professor.

Marta Nawrocka kończy staż w styczniu. Wraca do Pracowni Kryminalistyki WPiA oraz na aplikację adwokacką. Przed nią obrona doktoratu.

 

Nauka Wydział Prawa i Administracji
Zobacz podobne

Ten serwis używa plików "cookies" zgodnie z polityką prywatności UAM.

Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza jej akceptację.