Wersja graficzna

Koronawirus. Życie codzienne w czasie pandemii

Koronawirus. Jak pandemia wpływa na życie codzienne Polaków, fot. freepik.com
Koronawirus. Jak pandemia wpływa na życie codzienne Polaków, fot. freepik.com
Pracownicy i doktoranci Wydziału Socjologii UAM

Pandemia koronawirusa SARS-CoV-2 i wprowadzony w Polsce w związku z nią stan epidemii to zjawiska związane nie tylko ze zdrowiem ludzi. Wpływają one na procesy gospodarcze, sposoby organizowania pracy i edukacji. Zmieniają również nasze codzienne nawyki i zwyczaje. Temu, jak wygląda życie codzienne w Polsce w czasie pandemii, poświęcone są badania realizowane w Zakładzie Teorii i Badań Praktyk Społecznych Wydziału Socjologii UAM.

Chcieliśmy się w trakcie badań dowiedzieć się między innymi tego, z jakich aktywności obecnie rezygnują Polski i Polacy, czego się boją i jak zmieniają swoje relacje z innymi ludźmi. W tym celu skonstruowaliśmy kwestionariusz ankiety, którą rozpowszechniliśmy za pośrednictwem internetu na istniejących w mediach społecznościowych grupach dyskusyjnych związanych z pandemią koronawirusa, w tym również na grupach oferujących pomoc osobom i instytucjom jej potrzebującym. W ciągu kilku dni, od 19 do 24 marca, otrzymaliśmy ponad 2400 odpowiedzi. Wybrane ustalenia poczynione dzięki badaniom prezentujemy poniżej.

Badania nie miały charakteru reprezentatywnego, ale chcieliśmy na gorąco uchwycić reakcje Polek i Polaków w pierwszych dniach wprowadzenia stanu pandemii. Dodatkowo zależało nam też, by rozpocząć w ten sposób bardziej pogłębione analizy, w ramach których będziemy próbowali dokładniej opisać i zrozumieć, jak zmienia się codzienność w okresie pandemii.

 

Grafikę wykonali: Piotr Michalak, Ewa Konarzewska-Michalak

 

Czas trwania kryzysu

Spytaliśmy badanych o to, jak długo ich zdaniem potrwa obecna sytuacja kryzysowa związana z pandemią. Dominującą perspektywą czasową jest okres „do trzech miesięcy” - tak odpowiedziało 41,2% badanych. Bardziej optymistycznie oceniają sytuację osoby najmłodsze, do 25. roku życia, w tym uczniowie i studenci. Podobnie jest w przypadku osób deklarujących niższy poziom miesięcznych dochodów (do 1500 zł miesięcznie na osobę). Dłuższą perspektywę radzenia sobie z kryzysem i wychodzenia z niego przyjmują przedsiębiorcy, osoby z wyższym wykształceniem oraz badani deklarujący wyższe miesięczne dochody. Wskazane różnice wynikają zapewne między innymi z faktu, że badani w różny sposób rozumieli wychodzenie z sytuacji kryzysowej. Osoby z mniej optymistycznym nastawieniem czasowym brały być może pod uwagę nie tylko sam stan epidemii, ale również związane z nim skutki gospodarcze.

 

Codzienne czynności

Respondenci zostali zapytani o to, w jaki sposób zmieniły się ich codzienne nawyki i zachowania, zarówno te podejmowane indywidualnie, jak i wraz z innymi osobami. Ponad 80% pytanych przestało podawać rękę przy przywitaniu, ponad 70% przestało przemieszczać się komunikacją miejską, a ponad 60% spotykać się ze znajomymi. Warto zauważyć, iż bardziej zdyscyplinowane wobec takich zaleceń sanitarnych są kobiety, mieszkańcy największych miast oraz osoby z wykształceniem wyższym. Z kolei jeżeli chodzi o te czynności, które zaczęliśmy wykonywać rzadziej, to prawie 70% wskazało na wychodzenie z domu, około 46% na przemieszczanie się pieszo, ponad 60% na dotykanie powierzchni w miejscach publicznych. Częściej z kolei wykonywane są następujące działania: mycie rąk (79% ankietowanych wskazało, iż wykonuje tę czynność częściej); używanie specjalnych środków dezynfekujących (czynność tę wykonuje częściej prawie 70% badanych); śledzenie bieżących informacji w mediach (częstsze realizowanie tej aktywności deklaruje 65% respondentów). Co interesujące, w tym przypadku nie ma wyraźnych zależności pomiędzy częstszym wykonywaniem wskazanych tu czynności, a takimi zmiennymi, jak płeć, wykształcenie czy miejsce zamieszkania. Częściej wykonywane są działania mające na celu utrzymywanie higieny, ale też te pozwalające nam orientować się w zmieniającej się sytuacji.

 

Praca

Niecałe 15% osób biorących udział w badaniu zadeklarowało, że sytuacja pandemii nic nie zmieniła w ich rytmie pracy i że pracują tak, jak przed kryzysem. Ponad 5% badanych wykonuje swoje dotychczasowe obowiązki z miejscu pracy, ale w mniejszym wymiarze godzin, natomiast 8% deklaruje, że nie wykonuje obecnie swoich obowiązków zawodowych, gdyż zostali wysłani do domu przez przełożonych. Zdecydowanie najliczniejsza kategoria - 41,5% badanych - to ci, którzy deklarują, że obecnie większość swoich obowiązków wykonują zdalnie z domu. Te dane, wraz z innymi, mniej licznymi odpowiedziami (pozostawanie na zwolnieniu lekarskim, opieka nad dziećmi i brak możliwości wykonywania obowiązków, utrata pracy lub konieczność zwalniania pracowników) pokazują, jak dużym zmianom ulega obecnie tryb codziennej pracy w Polsce. Czas trwania stanu epidemii i jego skutki gospodarcze będą bez wątpienia w jeszcze większym stopniu wpływały na rynek pracy i formy codziennej pracy.

 

Emocje

Głównymi emocjami, które towarzyszą badanym w czasie pandemii, są lęk, frustracja i zmęczenie.. Ponad 80% osób obawia się o zdrowie swoich najbliższych, dużo mniej zaś w zdrowie własne.. Prawie połowa (47%) badanych wyraża zaniepokojenie stanem środków finansowych potrzebnych im do życia. Boimy się również tego (ponad 60% badanych), że pandemia będzie trwała zbyt długo. Frustracja badanych wynika przede wszystkim z niemożności normalnego wykonywania swoich obowiązków (43% odczuwa ją mocno lub bardzo mocno) oraz z poczucia bezczynności i utraty czasu (28% badanych). Niemal połowa (47,4%) wskazuje na mocne lub bardzo mocne zmęczenie obecnym kryzysem epidemiologicznym. Ustalenia te pokazują, że boimy się zagrożeń związanych z pandemią - zarówno tych zdrowotnych, jak i gospodarczych, ale mimo wszystko w miarę ufamy podejmowanym samodzielnie środkom ostrożności. Negatywne emocje wynikają również z swoistego braku kontroli nad zaistniałą sytuacją, z codziennych ograniczeń, które są nakładane na nas w odgórny sposób.

 

Relacje

Zagrożenie zarażenia koronawirusem sprawia, iż zdecydowana większość badanych (86%) unika pewnych kategorii osób Najczęściej unikamy kontaktu z dalszymi znajomymi (67%) i sąsiadami (60%). Stosunkowo często badani deklarują tez unikanie sprzedawców i pracowników obsługi klienta (52%), członków dalszej rodziny (52%), bliższych znajomych (51%) oraz kurierów i listonoszy (51%). Warto zwrócić uwagę na to, jak na relacje z innymi osobami wpływa wiek badanych. Osoby najstarsze, powyżej 65. roku życia, najczęściej deklarują unikanie wszystkich kategorii osób z wyjątkiem jednej - członków najbliższej rodziny. Im młodszy wiek badanych, tym rzadziej deklarowana jest chęć unikania innych. Z jednej strony można więc stwierdzić, że osoby starsze są świadome przynależności do kategorii większego ryzyka i starają się minimalizować swoje kontakty społeczne, z wyjątkiem najbliższego kręgu rodziny. Z drugiej strony, osoby młodsze bardziej ufają swojemu zdrowiu, lecz również być może nie chcą rezygnować ze swojego dotychczasowego stylu życia i rozbudowanych sieci kontaktów.

 

Zespół realizujący badania rozpoczął właśnie drugą ich fazę. Uprzejmie zapraszamy do wypełniania ankiety zamieszczonej pod tym adresem: Życie codzienne w czasach pandemii. Część 2

 

Badanie zrealizowane w dniach 19-24 marca 2020 za pośrednictwem sieci internetowej przez zespół pracowników i doktorantów Wydziału Socjologii UAM w Poznaniu w składzie: Rafał Drozdowski, Maciej Frąckowiak, Marek Krajewski, Małgorzata Kubacka, Ariel Modrzyk, Łukasz Rogowski, Przemysław Rura, Agnieszka Stamm.

Nauka Wydział Socjologii

Ten serwis używa plików "cookies" zgodnie z polityką prywatności UAM.

Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza jej akceptację.