Wersja kontrastowa

W sieci przyjaciół

Sieć Przyjaciół Zdrowia Psychicznego
Sieć Przyjaciół Zdrowia Psychicznego

W dzisiejszym świecie niełatwo odnaleźć się młodym ludziom wkraczającym w dorosłość. Zdarza się, że czują się samotni, niezrozumiani czy napiętnowani chorobą. Naprzeciw ich potrzebom wyszła Sieć Przyjaciół Zdrowia Psychicznego, oddolna inicjatywa pomocowa. Jej celem jest wspieranie studentów i innych młodych ludzi przez rówieśników.

Pomoc udzielana przez Sieć Przyjaciół Zdrowia Psychicznego nie jest formą terapii, a  przeszkoleni opiekunowie nie są terapeutami. Pomagają potrzebującym w podstawowych sprawach np. w zaprowadzeniu na wizytę do psychologa, utrzymują z  nimi stały kontakt i  wspierają w  problemach życia codziennego, w załatwianiu uniwersyteckich formalności. Świadomość, że obok nas jest ktoś, na kogo możemy liczyć, ratuje w  trudnych chwilach.

Sieć Przyjaciół Zdrowia Psychicznego jest prowadzona przez fundację pod taką samą nazwą. Założyła ją Marcelina Rosińska, absolwentka prawa na UAM i  aktualnie studentka administracji. Na pomysł rozwijania rówieśniczego wsparcia psychologicznego wpadła razem z Krystal McLeod (USA) i Marą Franke (Niemcy) podczas Akademii Praw Człowieka organizowanej przez Humanity in Action, organizacji działającej na rzecz walki o  prawa człowieka oraz wspierającej młodych ludzi w realizacji projektów społecznych.

Pół roku później Marcelina Rosińska wprowadziła projekt w  życie w  Poznaniu, Krakowie, Wrocławiu i  Warszawie, a  także w  mniejszych miejscowościach. – Wstrząsnęło mną, kiedy usłyszałam, że zgodnie z danymi zebranymi przez policję, w Polsce więcej osób traci życie z powodu samobójstwa niż w  wyniku wypadku drogowego – mówi prezeska fundacji. – Cały czas słyszymy o poszukiwaniach leku na raka, działaniach mających na celu zmniejszenie liczby osób, które giną w wypadkach, a bardzo mało uwagi poświęca się ochronie zdrowia psychicznego. 

Młoda prawniczka znała wiele osób, które skarżyły się na brak wsparcia i często bały się wyciągnąć rękę po pomoc w obawie przed odrzuceniem. – Często słyszały takie słowa, jak: „Nie masz depresji, po prostu jesteś leniwy”, które prowadziły jedynie do pogorszenia stanu psychicznego. Chciałam nauczyć innych, jak prowadzić rozmowę, aby nie ranić adresata, okazać mu odpowiednie wsparcie – podkreśla. – Dodatkowo zależało mi na tym, aby każda osoba zmagająca się z psychicznymi problemami otrzymała niezbędne wsparcie. 

W Sieć Przyjaciół Zdrowia Psychicznego angażują się głównie młodzi ludzie – studenci z  24 polskich uczelni (sieć ma swoich opiekunów w  każdym wojewódzkim mieście). Szczególną rolę w tym gronie pełni UAM, gdzie organizacja zaczęła działalność i skąd pochodzi większość studentów-opiekunów oraz angażujących się w prace organizacyjne. – Wielu z nich zgłosiło się do pomocy przy projekcie, ponieważ mają w  swoim otoczeniu bliskie osoby, które zmagają się np. z depresją, bulimią, chorobą dwubiegunową. Kandydaci na wolontariuszy mają świadomość, jaka jest skala stygmatyzacji tych osób i jak często nie otrzymują one właściwej pomocy – wyjaśnia Marcelina Rosińska. Jedną z wolontariuszek jest Dominika: – Wierzę w  to, że zmiana sama się nie zrobi. Mam świadomość, że nawet najmniejsze działania mogą mieć duży wpływ na życie innych. Każdy z nas prędzej czy później też będzie potrzebował pomocy.

Z  pomocy sieci skorzystała Katarzyna, która cierpiała w pracy – szef kazał jej pracować czasem po 14 godzin dziennie. – Dzięki opiekunce udało mi się przejść przez ten bardzo trudny okres w moim życiu i odzyskać równowagę, której bardzo mi brakowało. – wspomina. – Nie wiem, jak szybko nauczyłabym się rozgraniczać pracę od życia osobistego, gdyby nie ona.

Obecnie w  Sieci Przyjaciół Zdrowia Psychicznego działa 200 opiekunek i  opiekunów, ale z  każdym tygodniem ta liczba rośnie. Fundacja dba, żeby byli oni jak najlepiej przygotowani do pomocy podopiecznym. Dlatego uczestniczą w  prowadzonych przez wielu specjalistów szkoleniach, dotyczących m.in.: podstaw pomagania, podstaw interwencji kryzysowej, wspierania osób doświadczających przemocy i osób z niepełnosprawnością, pracy z osobami LGBTQ+. Przyszli opiekunowie wzięli również udział w rozmowie z osobą z chorobą dwubiegunową, a także w cyklu wykładów prowadzonych przez naukowców z Wydziału Psychologii i Kognitywistyki, organizowanych we współpracy z wydziałową radą Samorządu Studentów.

Fundacja uczestniczyła również w tegorocznym Pol’and’Rock Festival. Razem ze Stowarzyszeniem Sędziów Polskich IUSTITIA zorganizowała warsztaty „Take a  step – wczuj się” z udziałem m.in. mistrzów paraolimpijskich, sportowców z niepełnosprawnością i prawników.

Warto dodać, że projekt kilka razy zwyciężył w konkursie na inicjatywy studenckie Kowadło 2.0. – Zawsze możemy liczyć na wsparcie ze strony Samorządu Studentów UAM, który z pewnością przyczynił się do tego, że projekt tak się rozwinął. Jesteśmy za to bardzo wdzięczni – zaznacza prezeska fundacji. 

Jak nawiązać kontakt z Siecią? Wystarczy zajrzeć na facebookową stronę organizacji. – Nie bójcie się. Tu pomoc jest realna, a  każdy człowiek ważny. Jeśli nie masz nikogo, komu możesz opowiedzieć o  swoich problemach, wolontariusze ci pomogą. Jeśli się wstydzisz, możesz pozostać anonimowy. I możesz być pewien, że wszystko, o czym mówisz wolontariuszowi, zostaje między wami – zachęcają opiekunowie.

 

Czytaj też: Sieć Przyjaciół Zdrowia Psychicznego pomaga studentom

Życie Ogólnouniwersyteckie
Zobacz podobne

Ten serwis używa plików "cookies" zgodnie z polityką prywatności UAM.

Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza jej akceptację.