Wersja kontrastowa

Kolejna odsłona Universitas Cantat

Prof. Krzysztof Szydzisz Fot. Władysław Gardasz
Prof. Krzysztof Szydzisz Fot. Władysław Gardasz

 

 

Z prof. Krzysztofem Szydziszem, dyrygentem Chóru Kameralnego UAM, o nowej edycji Universitas Cantat i wyjeździe na festiwale w Boliwii i Peru rozmawia Krzysztof Smura. 

 

Universitas Cantat. Kolejna edycja już w maju. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę z tego, jak duże jest to przedsięwzięcie logistyczne… 

– To prawda. Jednak przez lata nabyliśmy wprawy w organizacji festiwalu. W pracach biorą udział wszyscy członkowie chóru jak i jego zarząd. Wyróżnię tu prezesa chóru Grzegorza Sikorskiego i moją zastępczynię, prof. UAM Joannę Piech-Sławecką. Bez nich festiwal miałby zupełnie inne oblicze. Kameraliści pracują jako wolontariusze w charakterze pilotów chórów, przewodników turystycznych, tłumaczy, marketingowców, grafików komputerowych, specjalistów od reklamy, opracowują działania biurowe, logistyczne, prawne, koncertowe i artystyczne. Początkowo nasz pomysł na festiwal opierał się na stworzeniu platformy współpracy między poznańskimi uczelniami, by na przykład działania marketingowe powierzyć studentom Uniwersytetu Ekonomicznego, w promocję medialną zaangażować studentów dziennikarstwa, a wykonawstwo muzyczne oddać w ręce studentów Akademii Muzycznej. W praktyce okazało się to trudne do przeprowadzenia, ale pracujemy nad tym nadal. Międzynarodowy Festiwal „Universitas Cantat”, zainicjowany przez rektora prof. Stefana Jurgę w 1998 roku, jako organizacja non profit nie posiada stałych środków na organizowanie swoich działań – budżet składa się z funduszy celowych, zdobywanych osobno dla każdej edycji. Oczywiście nie brakuje problemów. Przykładowo w tym roku gościć będziemy między innymi chór z Kosowa, a Polska nie nawiązała z tym krajem stosunków dyplomatycznych. Stąd i zabiegi dyplomatyczne nie są nam obce. Do tego dochodzą sprawy bardziej przyziemne, jak choćby kwestia tego, że wspomniany chór nie życzy sobie posiłków z wieprzowiną. Trzeba to uszanować. I tak to robimy. 

Czego możemy się spodziewać w czasie majowej edycji festiwalu? 

– W dniach 12-18 maja będziemy gościć około 400 osób. Po raz pierwszy wystąpi u nas chór z Finlandii, będą wspomniani już Kosowianie, ale też posłuchamy chóru z Tajlandii. Oprócz naszych uczelnianych chórów poznańskich zaśpiewają chóry z Uniwersytetu Warszawskiego i Politechniki Gdańskiej. Na deser – koreański taniec z wachlarzami, wybitna grupa perkusyjna Piotra Sutta, a do tego Jacek Szwaj i Orkiestra Polskiego Radia „Amadeus” pod dyrekcją Anny Duczmal-Mróz. I otwarte działania warsztatowe… Wstęp na wszystkie koncerty jest darmowy. Szczegóły na cantat.amu.edu.pl oraz na Facebooku.  

Jaki będzie motyw przewodni spotkania? 

– Mamy rok Miłosza, więc poezja naszego noblisty wybrzmi w wersji słowno-muzycznej. W koncercie finałowym festiwalu usłyszymy prawykonanie utworu „Zaklęcie” z muzyką Sebastiana Jana Kondratowicza, a łacińskiego przekładu tekstu Czesława Miłosza dokonała prof. UAM Monika Miazek-Męczyńska. Wystąpią wszystkie chóry uczestniczące w festiwalu wraz z Orkiestrą Kameralną Polskiego Radia Amadeus. Całość poprowadzi Anna Duczmal-Mróz. Chóry już ćwiczą… 

Czytaj też: Prof. Krzysztof Szydzisz. Dyrygent odpoczywa w ciszy

 

Chór i chóralistyka na UAM są bardzo cenione...  

– Powiem więcej. Trudno sobie dzisiaj wyobrazić jakąkolwiek ważną uroczystość uniwersytecką pozbawioną udziału chórów. Bywamy zapraszani zarówno na uroczystości absolutoryjne, jak i rocznicowe, jesteśmy gośćmi międzynarodowych kongresów, przygotowujemy różnorodne programy, na przykład z muzyką barokową, klezmerską, etniczną, jazzową, śpiewaną poezją, występujemy z orkiestrami i różnorodnymi składami instrumentalnymi. Chór kształtuje wrażliwość i aktywność muzyczną, uczy pracy w grupie i zainteresowania kulturą, daje możliwość jej czynnego współtworzenia. Przy takim ogromie zadań śpiewają u nas prawdziwi fascynaci.  

Ćwiczycie także przed wyjazdem do Ameryki Południowej? 

– O tak. Jeszcze w kwietniu, a więc przed Universitats Cantat, lecimy tam na dwa tygodnie. Będziemy występować w Boliwii i Peru. Wszystko za sprawą prof. Piotra Nawrota, wybitnego znawcy muzyki misyjnej, odkrywcy i wykładowcy UAM. Chór jako jedyny reprezentant naszego kraju został zaproszony do udziału w Międzynarodowym Festiwalu Muzyki Baroku i Renesansu Amerykańskiego „Missiones de Chiquitos” oraz w Festiwalu de Musica Antiqua w Cusco, które odbędą się od 19 kwietnia do 3 maja 2024 roku w Boliwii i Peru. Chór będzie reprezentować uniwersytet poznański wśród zespołów z tak znanych uczelni, jak Juilliard School of Music z Nowego Jorku, Georgetown University w Waszyngtonie, Royal College of Music z Londynu.  

Co usłyszą tamtejsi słuchacze? 

– Łącznie chór wykona osiem koncertów, prezentując polską muzykę dawną i ludową. Zaśpiewa między innymi dzieło polskiego kompozytora barokowego Grzegorza Gerwazego Gorczyckiego – Completorium z rekonstrukcją liturgii godzin katedry na Wawelu z początku XVIII stulecia. Będzie to pierwsze wykonanie tej muzyki na tych terenach.  

 

Cała rozmowa dostępna na www.uniwersyteckie.pl 

Wydarzenia Ogólnouniwersyteckie

Ten serwis używa plików "cookies" zgodnie z polityką prywatności UAM.

Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza jej akceptację.