Wersja kontrastowa

Prof. Artur Stefankiewicz. Narzędzia marketingowe są pomocne

prof.  Artur Stefankiewicz
prof. Artur Stefankiewicz
Prof. Artur Stefankiewicz

W ciągu ostatnich lat pojawiło się wiele nowych narzędzi, które potencjalnie mogą służyć promocji publikacji badań naukowych (Twitter, FB, YT). Czy te media mogą wpływać na zwiększenie cytowalności prac naukowych? - pytamy profesora Artura Stefankiewicza kierownika POB 3 i zastępcę dyrektora Centrum Zaawansowanych Technologii.

 

 

Określenie czynników determinujących cytowalność prac naukowych to bardzo złożona i skomplikowana kwestia, której pewnie moglibyśmy poświęcić dużą część numeru Życia Uniwersyteckiego. Należałoby jednak zacząć od tego, że poziom cytowalności publikacji i wynikająca z niej wartość np. indeksu Hirscha to tylko jeden z wielu elementów, którym można się kierować oceniając nie tylko daną pracę ale również samego naukowca.

Wynika to w dużym stopniu z charakterystyki dyscypliny, w której pracujemy oraz faktu, iż zasadniczo nie mamy bezpośredniego wpływu na poziom cytowań danej pracy poza kilkoma elementami (m. in. promocja pracy poprzez udział autora w konferencjach naukowych, publikowanie artykułów typu open-access ale również konstrukcja tytułu i dobór słów kluczowych), które pośrednio mogą spowodować zwiększone zainteresowanie naszymi odkryciami przez środowisko naukowe.

Niewątpliwie jednym z kluczowych punktów, który może lecz wcale nie musi przyczynić się do dużej ‘popularności’ danej publikacji będzie jej wartość merytoryczna oraz bezpośrednio z tym związany prestiż periodyku, w którym praca została wydana. Natomiast, wymagania współczesnej komunikacji naukowej sprawiają, że samo opublikowanie nawet przełomowej pracy w najlepszym czasopiśmie jest już niewystarczające.

Na świecie pracuje wiele milionów badaczy, konkurencja jest niezwykle mocna a z uwagi na ogromną ilość czasopism i ‘produkowanych’ publikacji, każda nawet najlepsza praca może zostać niezauważona przez społeczność akademicką. Dlatego tak ważne jest abyśmy my sami przy wsparciu uczelni zadbali o udostępnianie i aktywną promocję naszych prac.

Narzędzia marketingowe jakimi obecnie dysponujemy, które niewątpliwie mogą wspomóc naukowców w możliwie największym zainteresowaniu danym odkryciem naukowym to popularne media społecznościowe takie jak Twitter, Facebook czy Youtube ale również bardziej specjalistyczne portale m. in. Researcher, Academia.edu, ResearchGate czy Mendeley. To właśnie dzięki nim możemy relatywnie szybko i tanio dotrzeć do szerokiego grona odbiorców, zwłaszcza młodszego pokolenia, zainteresowanych daną tematyką, co niewątpliwie zwiększa nasze szanse na wzrost poziomu cytowalności opublikowanych prac a jednocześnie buduje prestiż samego Uniwersytetu.   

 

Czytaj też: Prof. Artur Stefankiewicz. Chcę budować markę uczelni

Nauka Ogólnouniwersyteckie
Zobacz podobne

Ten serwis używa plików "cookies" zgodnie z polityką prywatności UAM.

Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza jej akceptację.