Wersja kontrastowa

Rektor Andrzej Lesicki. Moja wigilijna zupa rybno-grzybowa

Prof. UAM dr hab. Andrzej Lesicki
Prof. UAM dr hab. Andrzej Lesicki

Z wielką przyjemnością, wobec zbliżających się świąt Bożego Narodzenia przedstawiamy dziś Państwu wyjątek z ,,Akademickich smaków’’ autorstwa Andrzeja Niczyperowicza. Ich wydanie, w sposób znaczący wpisało się w obchody roku jubileuszowego. Dzięki udostępnieniu materiałów możemy dziś zajrzeć na wigilię do rektora Andrzeja Lesickiego i skosztować Jego zupy rybno-grzybowej. Smacznego!

 

Andrzej Lesicki - rektor Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, doktor habilitowany nauk biologicznych, fizjolog, zoolog, malakolog, profesor nadzwyczajny UAM.

Od wielu lat zaangażowany w życie organizacyjne macierzystej uczelni. Prodziekan (1996-2002) i dziekan (2002-2008) Wydziału Biologii UAM. W latach 2008-2016 prorektor ds. kadry i rozwoju. Kierownik Zakładu Biologii Komórki, autor i współautor 236 różnych publikacji naukowych.

Miłośnik zwierząt, od nazwiska którego utworzono nazwę jednego z gatunków roztoczy. Meloman, rozkochany w każdej dobrej muzyce, częsty bywalec koncertów wszelakich. Beatlemaniak z ogromną kolekcją muzyki słynnej czwórki. Kolekcjoner m.in. muszli ślimaków morskich i… doniczkowych storczyków. Miłośnik archipelagów i turystyki górskiej.
 

Wigilijna zupa rybno-grzybowa

 „Na ryby... a można i na grzyby” – śpiewali w Kabarecie Starsi Panowie. W wigilijnej zupie w naszym domu ryby i grzyby też dogadują się koncertowo - mówi prof. Andrzej Lesicki. - Większość potraw wieczerzy wigilijnej przygotowuję osobiście, bo potrafię i lubię gotować, choć pełniąc obowiązki włodarza Uniwersytetu, rzadko znajduję na to czas. Ale Wigilia Bożego Narodzenia jest wyjątkowa. Z radością zdejmuję wówczas marynarkę, krawat i przywdziewam fartuch, by ugotować tradycyjne potrawy dla całej rodziny. Gwiazdą wieczoru jest właśnie ta zupa.

Zobacz też: Życzenia świąteczne od rektora Andrzeja Lesickiego

 

SKŁADNIKI:
* Ok. 1,5 kg świeżego karpia (głowa + dzwonka)
* 50 dag suszonych grzybów (najlepiej borowików, ale podgrzybki też dadzą radę)
* 3-4 marchewki
* 1-2 pietruszki
* 1 por
* ½ oczyszczonego selera
* 1 duża cebula
* 1 ząbek czosnku
* sól himalajska
* świeżo zmielony czarny pieprz
* 2 listki laurowe
* kilka ziarenek ziela angielskiego
* pęczek koperku

Dziadka w kuchni podgląda wnuczka Ania Fot. Wojciech Góreck

PRZYGOTOWANIE:
1. Susz grzybowy zalać w garnku wodą (0,5 l) i gotować około godziny (do miękkości grzybów), tak by powstał esencjonalny wywar.
2. W drugim, dużym garnku przygotować wywar jarzynowy: włoszczyznę obrać, opłukać, przekroić i włożyć do garnka. Wlać wodę (1,5-2 l) i zagotować. Dodać czosnek, sól, liście laurowe, ziele angielskie i pieprz. Zmniejszyć ogień. Dodać wywar wraz z ugotowanymi suszonymi grzybami.
3. Rybę oczyścić, umyć i osuszyć, podzielić na dzwonka, przełożyć do wywaru grzybowo-warzywnego.
4. Gotować do miękkości ryby.
5. Kawałki ryby wyciągnąć z zupy (można do nich przygotować pyszny sos np. na bazie miodu i pierników, soku z cytryny, migdałów, rodzynek i goździków).
6. Zupę serwować z lanymi kluskami albo łazankami, a jeśli ktoś lubi, to posypaną obficie koperkiem (lub zieloną pietruszką).
7. Życzyć wszystkim współbiesiadnikom Wesołych Świąt!

Czas przygotowania: 1,5-2 godzin
Porcja: dla 4-6 osób
Poziom trudności w skali akademickiej: 3

 

Wigilijna zupa rybno-grzybowa Fot. Andrzej Lesicki

 

Życie Ogólnouniwersyteckie
Zobacz podobne

Ten serwis używa plików "cookies" zgodnie z polityką prywatności UAM.

Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza jej akceptację.