Wersja kontrastowa

TELL wspiera studentów

Dr Anna Broszkiewicz oraz mgr Bas van der Ham , fot. Adrian Wykrota
Dr Anna Broszkiewicz oraz mgr Bas van der Ham , fot. Adrian Wykrota

Dr Anna Broszkiewicz oraz mgr Bas van der Ham z Wydziału Anglistyki to pomysłodawcy i koordynatorzy inicjatywy TELL, w ramach której oferowane jest wsparcie dla studentów różnych filologii na UAM. Z pomysłodawcami TELL rozmawia Jagoda Haloszka.

Czy przez obecną sytuację w kraju i na świecie gorzej jest z nauką języków obcych wśród studentów?

Dr Anna Broszkiewicz: Myślę, że jest zdecydowanie gorzej. Ma to wiele powodów. Pierwszym problemem, jaki napotykają studenci, jest zarządzanie swoim dniem pracy. Studentom trudno jest planować samodzielnie i odpowiedzialnie różne aktywności, począwszy od np. godzin snu, do bardziej złożonych, jak proces planowania przygotowania się do testu czy kolokwium. Drugą istotną kwestią jest brak możliwości codziennego kontaktu z innymi członkami społeczności akademickiej. Powoduje on, że studenci nie mają możliwości wymienić się swoimi doświadczeniami, pomysłami, sposobami na naukę, ale także lękami i trudnościami związanymi ze studiowaniem i łączeniem nauki z życiem codziennym, które obecnie może okazać się bardzo skomplikowane. Konsekwencją braku kontaktu z kolegami i koleżankami jest też spadek częstości używania języka obcego, szczególnie w takiej codziennej, spontanicznej komunikacji. Podczas naszych rozmów w TELL pytałam studentów, ile używają języka obcego poza zajęciami – niestety, często była to jedna godzina tygodniowo. To za mało, aby rozwijać kompetencję komunikacyjną na poziomie zaawansowanym, a takiej oczekujemy od studenta filologii. 

 

Mgr Bas van der Ham: Zdecydowanie zgodzę się tutaj, że największym problemem jest brak kontaktu, ponieważ studenci, spotykając się na korytarzach, mogą rozmawiać i porównać swoje przygotowanie i poziom wiedzy. Jeśli student nie za bardzo wie, czy jest dobrze przygotowany, to perspektywa, że inni studenci są na takim samym poziomie, może go uspokoić. Problem stanowią również zajęcia online, szczególnie takie, gdzie nie używa się kamer. Studenci nie widzą reakcji niewerbalnych innych osób, co może prowadzić do obaw i lęku przed wypowiadaniem się. Zazwyczaj na zajęciach, gdzie nie używa się kamer, to głównie najlepsi studenci reagują na pytania wykładowców. Studenci, z którymi rozmawiałem, mają wrażenie, że są poniżej średnich umiejętności reprezentowanych przez innych członków grupy, ponieważ nie widzą, że większość innych studentów też boi się pytać czy odpowiadać. To wszystko powoduje ogromny stres. 

Skąd pomysł na założenie TELL?

A.B.: Pomysł zrodził się trzy lata temu. Zaprosiłam Basa do współpracy przy organizacji warsztatu dla studentów specjalizacji nauczycielskiej na Wydziale Anglistyki. Okazało się, że mamy wiele podobnych doświadczeń w pracy ze studentami i postanowiliśmy, że zaczniemy działać wspólnie. Wcześniej studenci zgłaszali się do nas indywidualnie i wiedzieliśmy, że potrzebne jest systemowe wsparcie w strategii uczenia się. Przygotowaliśmy program z konkretnymi założeniami, przedstawiliśmy go ówczesnym władzom dziekańskim WA z prof. Katarzyną Dziubalską-Kołaczyk na czele, a następnie ówczesnej prorektor ds. studenckich, prof. Bogumile Kaniewskiej. Zaprosiliśmy do współpracy kilku dobrych i empatycznych wykładowców, zarówno z Wydziału Anglistyki, jak i Wydziału Neofilologii.

 

Ale z tego, co państwo mówią, wnioskuję, że nie są to słabi studenci. Dlaczego tak się dzieje?

B v. d. H: Są to często studenci, którzy są naprawdę zdolni i podczas zajęć szybko rozumieją omawiane zagadnienia. Ich wyniki matur też są na wysokim poziomie. Później okazuje się jednak, że oceny na testach i egzaminach są o wiele słabsze niż oczekiwaliśmy. Pytam studentów, w jaki sposób się uczą i słysząc ich odpowiedzi, nie dziwię się, że trudno im jest zdać egzaminy. Są to często studenci, którzy tylko i wyłącznie czytają listy słów, zamiast np. robić fiszki, czy stosować inne techniki efektywnego uczenia się. Bywa i tak, że studenci o wiele więcej czasu spędzają, zamartwiając się o studia, niż realnie się ucząc. Widzimy, że czasem kilka małych wskazówek może im pomóc i zmienić sytuację. 

 

Czy to nie jest tak, że studenci, zwłaszcza na I roku studiów, powtarzają nawyki ze szkół średnich, gdzie, aby dostać dobrą ocenę, po prostu kują na pamięć słówka i nie zastanawiają się nad ich znaczeniem? 

A.B.: To jest właśnie to, o czym wspominał Bas. W szkole średniej takie techniki pracy im wystarczały, chociaż często oznaczało to tylko pasywne czytanie słówek i zasad gramatycznych. Proszę zauważyć, że w momencie, kiedy studenci zaczynają studiować filologię, to ich celem nie jest tylko nauka języka obcego, ale także uczenie się np. językoznawstwa i literatury w tym języku obcym, co oznacza, że cel staje się niejako tylko środkiem i narzędziem pracy. I w tym momencie okazuje się, że techniki, które były stosowane wcześniej nie wystarczają, co w konsekwencji oznacza gorsze oceny lub nawet niezaliczone kolokwia. Następuje naturalny spadek motywacji, obniżony poziom samooceny – to wszystko może odbijać się na zdrowiu psychicznym i poczuciu, że „się nie nadaję”, co dla niektórych studentów może skończyć się rezygnacją ze studiów. Na każdego takiego studenta czekamy z programem TELL, wystarczy do nas napisać i umówić się na rozmowę, zaplanować działanie, przyjść na warsztaty, zmienić swoje przyzwyczajenia i przekonania, dotyczące nauki języka obcego i uczenia się w ogóle.

B v. d. H: Kolejnym argumentem, dlaczego chcemy, aby udział w programie był dobrowolny, jest kwestia warsztatów. W grupie osób mających podobne doświadczenia i problemy łatwiej jest podzielić się swoimi, zrozumieć innych i uzyskać wsparcie. Trzeba przyznać, że na uniwersytecie wymagamy dużo od studentów. Studia filologiczne, to nie są studia, gdzie można siedzieć z boku sali i być anonimowym. Często jest tak, że osoby, które w liceum miały oceny bardzo dobre lub celujące, tutaj otrzymują oceny dostateczne.  Niektórzy studenci tego nie rozumieją, nie akceptują i poświęcają wiele czasu na naukę, aby dorównać ocenami do tych z liceum. Nie warto tego robić, jeśli dzieje się to kosztem zdrowia, relacji z przyjaciółmi, czy całego wolnego czasu. 

Czytaj także: Dr Katarzyna Jankowiak. Dwujęzycznym łatwiej kłamać

Wróćmy do TELL. Jak się do państwa zgłosić i jak wygląda cały proces pomocy?

A.B: Około listopada spotykamy się z każdą grupą na I roku i informujemy studentów o inicjatywie TELL. Celowo czekamy, aż studenci przeżyją swój pierwszy miesiąc na studiach, zdobędą pierwsze oceny i zweryfikują swoje techniki pracy. Jeżeli student odczuwa taką potrzebę i chce dołączyć do programu wsparcia, należy wejść na stronę www.tell.amu.edu.pl i zarejestrować się na indywidualną rozmowę. Jeśli ktoś ma problem psychiczny, to również warto to zaznaczyć.  Potem odbywa się pierwsza rozmowa według specjalnie przygotowanego scenariusza. Omawiamy wszystkie obszary, z którymi student może mieć problem. Taka rozmowa trwa od 45 minut do godziny i kończy się zaplanowaniem konkretnych działań i wyborem warsztatów. Często już podczas rozmowy przekazujemy studentowi wskazówki i zachęcamy do ponownego kontaktu w celu podzielenia się efektami działań. Około stycznia, bądź lutego przeprowadzamy warsztaty w małych grupach. W tym roku liczba uczestników programu wyniosła prawie 100 osób z 10 różnych filologii, co jasno wskazuje na potrzebę organizacji tego typu wsparcia dla studentów. 

Mówiliśmy o studentach, dla których językiem obcym jest np. angielski, niemiecki itd. Czy osoby, dla których język polski jest drugim językiem też mogą się do państwa zgłosić?

B v. d. H: Jak najbardziej. Projekt jest przeznaczony dla wszystkich studentów filologii obcych. Chcemy, aby nasza strona i wszystkie treści na niej dostępne były również w języku angielskim – pracujemy nad tym. Obecnie rozmowy przeprowadzane mogą być w różnych językach i, co warto zaznaczyć, także w języku ukraińskim, ponieważ w naszym zespole jest rodzima użytkowniczka tego języka. 

A.B.: Z roku na rok mamy coraz więcej studentów z Ukrainy, którzy są w dość trudnej sytuacji, jeżeli chodzi o możliwość porozumiewania się w języku ojczystym, a jest to ważna kwestia, szczególnie, kiedy pojawia się problem. Staramy się odpowiadać na potrzeby różnych studentów w ramach naszych możliwości. Współpracujemy także z psychologicznym konsultantem ds. trudności w procesie studiowania, do którego kierujemy studentów, kiedy sytuacja wykracza poza nasze kompetencje. Na podstawie obserwacji naszych studentów, ich doświadczeń i opinii, widzimy, że nasze działania mają sens i przynoszą efekt, więc jeżeli odczuwasz trudności z uczeniem się języka obcego, studencie, zapisz się – TELL us about it! 

 

 

Nauka Wydział Anglistyki
Zobacz podobne

Ten serwis używa plików "cookies" zgodnie z polityką prywatności UAM.

Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza jej akceptację.