Wersja kontrastowa

Dr Magdalena Kugiejko. GEOpraktyki w Tanzanii

GEOpraktyki
GEOpraktyki
dr Magdalena Kugiejko

Tanzania to jeden z najbardziej fascynujących krajów Czarnej Afryki, który powstał z połączenia dawnych brytyjskich kolonii: Tanganiki i Zanzibaru. Tanzania nie jest jeszcze tak popularna, jak na przykład Kenia, ale zachwycony nią będzie nawet najbardziej wymagający podróżnik.

Brzmi to jak tanie hasło reklamowe, ale tak jest. Sprawdzili to uczestnicy studenckiego projektu naukowego GEOpraktyki podczas swojej szóstej wyprawy pt. Okiełznać sawanny Tanzanii. Ekspedycja naukowo-badawcza studentów pod opieką naukową dr Magdaleny Kugiejko z Wydziału Nauk Geograficznych i Geologicznych trwała trzy tygodnie. Podczas pobytu pobrane zostały próbki gleb i osadów jeziora ryftowego Tanganika celem późniejszego zbadania ich składu chemicznego na tle rozwoju wschodniej odnogi ryftu wschodnioafrykańskiego. Wykonana została również ocena warunków biometeorologicznych w klimacie podrównikowym wilgotnym i suchym.

Na podstawie badań terenowych będzie można ocenić wpływ elementów meteorologicznych na ludzki organizm. Podjęto także próbę przeanalizowania zjawiska rozwoju turystyki na wyspie Zanzibar i wzrostu zainteresowania nią dzięki akcjom promującym w mediach społecznościowych. Te media, zdaniem badaczy, to zdecydowanie silna determinanta wyboru tej destynacji turystycznej.

Elementem badań było również porównanie rzeczywistego odbioru przez turystów „Afrykańskiego safari” z jego obrazem w mediach społecznościowych. Afryka to kontynent dla doświadczonych podróżników. Dziewicze piękno, bogactwo przyrody, przestrzenie, krajobrazy, sawanny. To wszystko towarzyszyło nam podczas całego pobytu w tym pięknym miejscu. Nasza podróż rozpoczęła się w Dar es Salam, największym mieście Tanzanii, położonym we wschodniej części kraju nad Oceanem Indyjskim. Wracając do niego po blisko trzech tygodniach, przemierzyliśmy odległość 4 000 km.

Tanzania, poza legendarnym i majestatycznym szczytem Kilimandżaro nazywanym „Dachem Afryki” (5895 m n.p.m.), oferuje unikatowe w skali świata parki narodowe. Podczas pobytu grupa z Poznania przebywała między innymi w Parku Narodowym Tarangire, dla którego charakterystyczne są lasy akacjowe, z rosnącymi w nich ogromnymi baobabami. Z kolei następny cel podróży, Park Narodowy Serengeti, wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, jest największym rezerwatem przyrody w Afryce (ponad 14 tys. km), nieprzypadkowo zatem określa się go mianem bezkresnych równin. W Parku Narodowym Serengeti spotkać można całą Wielką Piątkę Afryki. Mówi się jednak, że „sercem Serengeti” są lwy. To właśnie tam byliśmy świadkami polowania lwic na guźca z tragicznym finałem dla ofiary.

Trzecim unikatowym Parkiem Narodowym Tanzanii jest Ngorongoro, znajdujący się na samym szczycie krateru o tej samej nazwie. Krater jest położony około 2000 metrów n.p.m. Ocenia się, że olbrzymi wulkan, który wybuchł 3 miliony lat temu, mógł mieć wysokość nawet 5800 m. Głębokość krateru to 610 m. Powierzchnia wgłębienia to 260 km kw.

To największe takie miejsce na Ziemi i dopiero na dole, gdy człowiek znajdzie się na płaskim jak stół terenie, dociera do niego świadomość, jaki jest mały… We wszystkich tych miejscach bardzo blisko obcuje się z przyrodą i zwierzętami. Dosłownie blisko, bo gdy zasypia się w namiocie, to myśli się, czy hiena, którą słychać, jest 500 czy 300 m od namiotu i czy hieny jedzą ludzi?

Na terytorium Tanzanii leżą trzy Wielkie Jeziora Afrykańskie, w dwóch z nich nasza ekipa się wykąpała. Jedno z nich, Tanganika, to największa kryptodepresja na kontynencie. Jest ono drugim, najgłębszym jeziorem na świecie – ma 1470 metrów głębokości. Na północy rozciąga się największe jezioro w Afryce, uchodzące również za jedno ze źródeł Nilu – Jezioro Wiktorii. Szacuje się, że bliskość Jeziora Wiktorii zapewnia środki utrzymania i życia nawet 30 milionom ludzi. Tanzania jest jednym z najbardziej zróżnicowanych kulturowo krajów w Afryce. Kraj postrzegany jest jako model pokojowego współistnienia w społeczeństwie wieloetnicznym. To, co spaja ludy Tanzanii, to głównie język i religia. Ponad 94% ludzi jest wierzących, mimo, że są to różne religie. Ludność tamtych okolic jest bardzo otwarta i przyjazna.

Najpopularniejszym stereotypem, który dotyczy Tanzańczyków, jest żebranie o pieniądze. Czy to prawda? I tak, i nie. Zależy od regionu. W większości wiosek ludzie byli uśmiechnięci i przyjaźnie nastawieni. Zdarzały się jednak miejsca, szczególnie na Zanzibarze, gdzie jedyną reakcją dzieci były wypowiadane słowa: Jambo, give me money, co oznacza „cześć, daj mi pieniądze”. Wśród dorosłych takie zachowania zdarzają się naprawdę rzadko. Byliśmy świadomi, że to nie wina tych dzieci tylko turystów, którzy nieumyślnie robią im krzywdę, myśląc, że robią coś dobrego.

Podsumowując nasz wyjazd: po raz kolejny udowodniliśmy, że chcieć to móc! Łącząc zdobytą na studiach wiedzę z praktycznymi czynnościami planowania podróży, nabyliśmy nowe cenne umiejętności. Wyjazd do Tanzanii dał okazję do pracy z mapami (cyfrową i analogową), możliwość wykorzystania umiejętności językowych, sprawdzenia się jako organizatorzy wyjazdu, przewodnicy, naukowcy. GEOpraktyki to projekt, który tworzą studenci Wydziału Nauk Geograficznych i Geologicznych.

Czytaj też: GEOpraktyki. Wokół pustyń Omanu

Nauka Wydział Nauk Geograficznych i Geologicznych
Zobacz podobne

Ten serwis używa plików "cookies" zgodnie z polityką prywatności UAM.

Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza jej akceptację.