Teorie spiskowe wydają się wszechobecne. Można odnieść wrażenie, że każdemu bardziej znaczącemu wydarzeniu błyskawicznie zaczynają towarzyszyć spiskowe interpretacje. Sprzyja temu niepewność czasów, w jakich żyjemy. Jednym z wyjaśnień skłonności do teorii spiskowych jest nasza społeczna natura, wymagająca nieustannej czujności w poszukiwaniu niebezpiecznych koalicji wymierzonych przeciwko nam. Innymi słowy – spisków. Ich przeoczenie niesie ze sobą poważne konsekwencje, stąd nasze mechanizmy detekcji miałyby być raczej przeczulone niż mylące się w drugą stronę. Myślenie spiskowe miałoby więc potencjalnie towarzyszyć ludzkości niemal od zawsze. Jednocześnie łatwo o przekonanie, że żyjemy w czasach szczególnej popularności teorii spiskowych, m.in. dzięki mediom społecznościowym. Choć założenie to intuicyjnie wydaje się dość oczywiste – okazuje się zaskakująco trudne do udowodnienia.