Szkoła Nestorów Nauki zaprasza na kolejny wykład 28 października o 17.30 do Sali Lubrańskiego. Tym razem gościem będzie prof. Krzysztof Podemski, a temat spotkania to: OD „BASTIONU ENDECJI” DO „WOLNEGO MIASTA POZNANIA”. POSTAWY I WARTOŚCI POZNANIAKÓW W II i III RZECZYPOSPOLITEJ.
- W moim wykładzie zaprezentuję w perspektywie porównawczej ewolucję wybranych postaw i wartości poznaniaków na przestrzeni ostatniego stulecia poprzez porównanie dostępnych „twardych” danych (gł. wyników wyborczych) oraz eksperckich opinii odnoszących się do świadomości mieszkańców największych polskich miast w II i III Rzeczpospolitej - pisze prof. Podemski. - Z braku wiarygodnych danych nie zajmuję się postawami poznaniaków w czasie okupacji i w okresie PRL. Tytuł wykładu pochodzi z wypowiedzi dwóch poznańskich historyków. „Głównym bastionem endecji” określił Poznań w 1994 roku Zbigniew Dworecki w swojej historii tego miasta w dwudziestoleciu międzywojennym. Z kolei określenie „Wolne miasto Poznań” zaproponował Waldemar Łazuka w felietonie napisanym w 2015 po wyborach do Sejmu i Senatu w lokalnym wydaniu „Gazety Wyborczej”. Rok później tytuł ten stał się nieformalnym sloganem promującym miasto, między innymi na sprzedawanych przez miejski sklep koszulkach i kubkach.
Teoretyczne ramy wykładu stanowią wybrane koncepcje przeciwstawiające sobie syndromy wartości określane mianem „społeczeństwa zamkniętego” i „społeczeństwa otwartego” i „ (Karl Popper, 1962), „światopoglądu konserwatywnego – modelu rodziny surowego ojca” i „światopoglądu konserwatywnego – modelu rodziny opiekuńczego rodzica” (George Lakoff, 1996) oraz „matriksu moralnego liberałów”, „matriksu moralnego libertarian” i „matriksu moralnego konserwatystów społecznych” (Jonathan Haidt, 2012).
Konkluzja artykułu jest następująca: zmiana postaw i wartości dokonuje się w Poznaniu szybciej i głębiej niż w innych największych polskich miastach. Żadne z nich nie przeszło tak długiej drogi od społeczności tak zamkniętej, jaką był endecki Poznań międzywojnia, do społeczności tak otwartej, jaką stał się liberalny demokratyczny Poznań ostatnich kilku lat. W tej ewolucji postaw miały swój udział zjawiska takie jak bohaterski zryw poznanianek i poznaniaków w 1956, kontakt ze światem dzięki Międzynarodowym Targom Poznańskim czy Festiwalowi Malta. Odcisnęły się jednak na niej także zjawiska wstydliwe, jak liczne afery gospodarcze pierwszego okresu transformacji oraz przemilczanie bulwersujących skandali obyczajowych, co zaowocowało w debacie publicznej określaniem Poznania „miastem zasłoniętych firanek” (Filip Bajon, 2005), „miastem zblatowanych elit” (Tomasz Polak, 2012) czy wręcz „miastem grzechu” (Marcin Kącki, 2017).
W konkluzjach próbuję przedstawić własne wyjaśnienie fenomenu tej tak radykalnej zmiany kulturowo-politycznej Poznania. Traktuję mój wykład jako zaproszenie do polemiki i do dyskusji o naszym mieście.