Ponad 16 tys. zł dla Agnieszki Wagner

W środę zakończył się kiermasz "Filologowie dla Agnieszki", który jest pokłosiem zbiórki studentów oraz naukowców pracujących w jednostce. Przedsięwzięcie cieszyło się ogromną popularnością. Filologowie zebrali ponad 16 tys. złotych. 

Przypomnijmy u Pani dr Agnieszki Wagner zdiagnozowano agresywnego raka piersi z przerzutami do kości. Dziś ta wspaniała wykładowczyni zbiera na specjalną terapię protonową, która da jej szansę na normalne życie.

- 130.000 zl (30.000 euro) to koszt terapii protonowej w Monachium (RPTC), która jest jedyną szansą na uratowanie mojego kręgosłupa zajętego przez liczne przerzuty, i która może zatrzymać dalszą progresję choroby, dzięki czemu zyskam kolejnych kilka lat życia - pisze Pani Agnieszka.

Czytaj także: Filologowie wciąż wspierają Agnieszkę Wagner!

Wydział Neofilologii postanowił wesprzeć Panią dr Agnieszkę Wagner i zorganizować zbiórkę oraz specjalny kiermasz charytatywny. Chęć pomocy ze strony wykładowców, jak i studentów przerosła ich najśmielsze oczekiwania, a fanty zostały nie tylko podarowane przez studentów i wykładowców Wydziału, ale również przysłane z Uniwersytetu Jagiellońskiego:

- Zainteresowanie wydarzeniem jest ogromne. Mogliśmy to odczuć zarówno przy zbiórce, jak i dziś podczas kiermaszu. Podczas przerw mamy przy stoiskach tłumy, które nie są obojętne na los Agnieszki. Wydaje mi się, że to ze względu na cel, który jest wysoce chwalebny. Z tego co udało mi się dowiedzieć puszki zapełniają się w ekspresowym tempie - podkreśla dr Dominika Gortych, pełnomocniczka Dziekana ds. promocji.

Podczas kiermaszu została przygotowana specjalna licytacja charytatywna. Podczas niej można było wylicytować nie tylko obrazy, czy szale na szydełku, ale również oryginalny papirus przywieziony specjalnie z Egiptu oraz specjalnie przygotowaną kolację indyjską, czy niemiecki na wesoło.

- Podczas aukcji protonowej (przeprowadzonej w walucie o nazwie protony) największym powodzeniem cieszyły się: obraz podarowany przez ks. Węcławskiego - 550 protonów,  ręcznie robiony niedźwiadek-maskotka, podarowany przez Wydział Anglistyki - 200 protonów,  suknia zaprojektowana i uszyta prze koleżanki z UJ - 200 protonów, obraz pt. "Sowa" młodej artystki Alicji (wiek 9,5), akryl na papierze - 100 protonów, tyle samo uzyskał oryginalny egipski papirus podarowany przez prof. Abdallę, oraz kolacja indyjska dla 2 osób, którą przygotuje indolożka dr Monika Browarczyk - 80 protonów - dodaje dr Dominika Gortych.
 
Zrzutka internetowa trwa jeszcze przez 12 dni. Brakuje jeszcze 40 tys. zł do pełnej sumy.

 

Życie Wydział Neofilologii