Studenci pokazują mankamenty Poznania

Fotografia w nagłówku
fot. Archiwum prywatne Koła
fot. Archiwum prywatne Koła

Słup na środku chodnika, niedziałające schody, nieodpowiednia nawierzchnia czy nieodpowiednia kładka bądź przejście dla pieszych. To tylko niektóre z wielu problemów, z którymi na co dzień zmagają się poznaniacy. Studenci z Akademickiego Koła Naukowego Gospodarki Przestrzennej UAM przy współpracy ze Stowarzyszeniem Inwestycje dla Poznania  stworzyli Poznańską Mapę Barier, która ma ukazywać w których rejonach występują bariery i z jakim natężeniem.

 

Projekt powstał trzy lata temu na wzór mapy, która istnieje w Warszawie, która obejmuje już całe miasto. Po przedstawieniu wstępnego pomysłu, członkowie Koła i Stowarzyszenia odbyli serię spotkań, na których dyskutowano, najpierw nad formą projektu, a następnie nad samą klasyfikacją barier.

- Nasza inicjatywa skupia się przede wszystkim na tym, aby pokazać problem z poruszaniem się po mieście zwłaszcza dla osób z niepełno sprawnościami, starszych czy matek z dziećmi, ale również dla nas, ponieważ czasem możemy się potknąć.  Celem tego projektu jest stworzenie mapy dla całego Poznania oraz pokazanie jak przeszkody są dużym problemem – mówi Zuzanna Nowak, koordynatorka Poznańskiej Mapy Barier i wiceprezeska Koła.

III ramy komunikacyjne

Uczestnicy projektu podczas przygotowań do „wędrówki” najpierw omawiają obszar, którym będą szli, a następnie dzielą się na pary. Każda z nich otrzymuje mapę, na której dany okręg jest zaznaczony. Ich praca podzielona jest na dwa etapy: inwentaryzację, która polega na zbadaniu nowego obszaru i zaznaczeniu na nim wszystkich napotkanych barier oraz aktualizację, czyli sprawdzeniu czy bariery wcześniej zaznaczone, zostały usunięte lub powstały nowe. Członkowie Koła podzielili pracę na trzy etapy, które wyznaczone są przez III ramy komunikacyjne Poznania.

- Pierwsza i druga rama komunikacyjna faktycznie istnieją. Pierwsza przebiega m.in. przez ulice Nowowiejskiego, Królowej Jadwigi, Roosevelta, Pułaskiego czy Most Dworcowy. Druga m.in. przez Hetmańską, Zamenhofa, Jana Pawła II, Nowe Zawady, natomiast III jest w wielu miejscach teoretyczna. W obszarze pierwszej i drugiej ramy komunikacyjnej udało nam się wszystko zinwentaryzować, z wyjątkiem Starego Rynku, terenów MTP oraz Wolnych Torów. Teraz musimy skupić się na dokończeniu aktualizacji tych obszarów.

– dodaje Zuzia.

Od listopada 2018 roku ruszyły prace nad inwentaryzacją obszarów wykraczających poza II ramę komunikacyjną, a od stycznia tego roku członkowie Koła przygotowują kolejną aktualizację.

7 kategorii barier

Bariery, które uczestnicy projektu znajdują podczas inwentaryzacji podzielono na osiem kategorii: niedostosowane schody, nieodpowiednie przejście dla pieszych, nieodpowiednia nawierzchnia, nieodpowiednia kładka lub przejście, przeszkoda na drodze oraz nieodpowiedni przystanek oraz inne, które sporadycznie pojawiają się na przestrzeni miasta, np. brak przejścia na skrzyżowaniu.

- Przy przejściach dla pieszych przede wszystkim sprawdzamy, czy są pasy przeznaczone dla osób słabo widzących, które powinny być zaznaczone kolorem żółtym . Sprawdzamy również jaka jest nawierzchnia czy są jakieś przeszkody na drodze typu źle ustawiona lampa czy przystanek. W kategorii nieodpowiednie przejście, bądź miejsce dla osób z niepełnosprawnościami sprawdzamy szerokość tego miejsca, czy jest zaznaczone i ułożone w odpowiednim miejscu  -  podkreśla Patryk Kaczmarek, współkoordynator i Prezes AKNGP.

Dodatkową, ósmą kategorią są usunięte bariery, które jak podkreślają członkowie koła jest najprzyjemniejszym elementem tego przedsięwzięcia.

- Podczas aktualizacji, kiedy idziemy w teren i widzimy np. naprawioną nawierzchnię, wtedy robimy zdjęcie i zaznaczamy w komputerze zmieniając kategorię „Usunięta bariera”. Tych „sukcesów” mamy najmniej, bo dopiero 35. Szkoda, że pojedyncze bariery nie są faktycznie usuwane, bo stanowią problem w poruszaniu się, ale przeważnie wtedy gdy np. remontowane są całe ulice.

- podsumowuje Zuzia.

Studenci nie osiadają na laurach

W grudniu ubiegłego roku, członkowie Koła Naukowego odebrali Laur Uniwersytecki, czyli jedno z najważniejszych wydarzeń organizowanych przez Forum Uniwersytetów Polskich. Podczas konkursu premiuje się najlepsze i najbardziej kreatywne pomysły realizowane przez środowisko studenckie. Uczestnicy projektu od dłuższego czasu marzą, aby stworzyć aplikację mobilną, która pozwoliłaby każdemu z mieszkańców samemu zgłaszać napotkane przeszkody. W planach jest współpraca z jednostkami miejskimi oraz włodarzami miasta. W tym roku w marcu w dniach 28-29 zostanie również zorganizowana druga edycja ogólnopolskiej studencko-doktoranckiej konferencji „Dni Planisty”. Uczestnicy wydarzenia skupią przede wszystkim na małych miastach i obszary wiejskie.

- Zapraszamy studentów i doktorantów, którzy zajmują się gospodarką przestrzenną, socjologią, ekonomią czy urbanistyką. W pierwszy dzień poświęcimy sesjom posterowym oraz referatom. Drugiego dnia zostaną przygotowane warsztaty specjalistyczne – podkreśla Krystian Koliński, koordynator Dni Planisty.

Nauka Wydział Nauk Geograficznych i Geologicznych