Gra Ku Zwycięstwu: Sposób na niepodległość

Fotografia w nagłówku
Część intra wprowadzającego do gry - Władysław hrabia Zamoyski podczas spaceru w Tatrach autor: Aleksandra Nowak
Część intra wprowadzającego do gry - Władysław hrabia Zamoyski podczas spaceru w Tatrach autor: Aleksandra Nowak

Historia może być pasjonującą przygodą. Na pewno dla studentów UAM, którzy piszą niezwykłą grę komputerową „Ku zwycięstwu”. Nastolatek nauczy się z niej więcej niż z 10 lekcji w szkole. Gra powstaje na 100. rocznicę odzyskania niepodległości i zadebiutuje na Poznań Game Arena.

Spontanicznie zawiązane rok temu studenckie Hejka Studio postanowiło stworzyć grę, w którą chętnie zagrałyby starsze dzieci i nastolatkowie. Studenci historii szybko podzielili się zadaniami: Wojciech Krasucki zajął się scenariuszem, Aleksandra Nowak grafiką, Bartosz Kuźnicki programowaniem i koordynacją prac zespołu, Maciej Pluciński i Anna Mączka wyszukiwaniem materiału źródłowego, tak, żeby fabuła była jak najbardziej wiarygodna.

plansza z gry Ku zwycięstwu

Nasze Diamenty. Marcin Mielewczyk

Z pomocą przyszła Fundacja Zakłady Kórnickie, a potem Wojewoda Wielkopolski, dzięki którym projekt otrzymał dofinansowanie, również z rządowego programu „Niepodległa”. Aniołami stróżami Hejka Studio stali się dr Marek Przybylski z Fundacji Zakłady Kórnickie i dr Magdalena Biniaś-Szkopek z Instytutu Historii UAM, która pracuje również w Bibliotece Kórnickiej PAN.

plansza z gry Ku zwycięstwu

Fabuła „Ku zwycięstwu” - przygodowej platformówki w technologii 2D zaczyna się 28 lat przed wybuchem Powstania Wielkopolskiego. Hrabia Władysław Zamoyski, późniejszy fundator Zakładów Kórnickich, właśnie wykupił dobra zakopiańskie (tereny wokół Morskiego Oka i Doliny Rybiego Potoku) od księcia Christiana Hohenlohe. Wybucha spór o dwa palce miedzy. Zamoyski wygrywa sprawę w międzynarodowym sądzie, dzięki czemu Morskie Oko zostaje włączone w granice ziem polskich. Od tego momentu gracz razem z anonimowym chłopakiem - głównym bohaterem - przeżywa przygody uczestnicząc w wydarzeniach prowadzących do odzyskania niepodległości. Historia ma swój początek w 1890 roku, bo twórcy chcieli, żeby bohater dorastał wraz z wydarzeniami przedstawionymi w grze i jako pełnoletnia osoba mógł wziąć udział w powstaniu wielkopolskim. Fakt, że jest postacią fikcyjną pozwoli graczowi przenosić się w przestrzeni i poznać szeroki obraz tamtego okresu aż do 1919 roku.

Lekko mroczny nastrój gry podkreśli czarno-biała grafika i dopasowana do całości ścieżka dźwiękowa. Jak wypadnie produkcja Hejka Studio młodzi gracze ocenią na Poznań Game Arena, gdzie zadebiutuje jej pierwszy akt. Wkrótce grę będzie można pobrać ze strony Fundacji Zakłady Kórnickie, Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu i ze strony Życia Uniwersyteckiego, a docelowo z popularnej platformy Steam. Zachęcamy do śledzenia fanpage’a gry na FB. 

Więcej w nowym, listopadowym numerze Życia Uniwersyteckiego.

Kultura Wydział Historyczny